Rotten green and oversize

Podtrzymujemy i reaktywujemy trendy. Jakie? Dziś zgniła zieleń i oversize, które już nie raz gościły w naszych szafach. Teraz na nowy sezon pokazują je Peter Som, Geg Lauren czy Marc Jacobs. Ja swoja koszulę znalazłam w lumpeksie za grosze. Dzięki jej długości mogłaby być nawet sukienka, ale ja wciągam ją sobie z przodu do szortów, jak na zdjęciach. Reszta jest czarna, bo w takich połączeniach czuję się najlepiej. Dodatkowo sezon kapeluszowy uważam za otwarty!












Wyszukane perełki, czyli WISHLIST

I jak tam? Czy tak jak ja schowałyście już szorty na dno szafy? Jeśli tak to z pewnością macie miejsce na kilka nowości. Sama zaczęłam rozglądać się już za sweterkami czy botkami idealnymi. Jednak sprawa nie jest prosta, dla żadnej z nas i dlatego przychodzę z pomocą. Może którejś z Was spodoba się coś z moich wygrzebanych perełek i ułatwicie sobie poszukania tego sezonu.

Nie jest to zestawienie trendów, ale moje subiektywne wybory na jesień i zimę 2014/2015. Wszystko podlinkowałam, aby szybko sprawdzić sobie ceny :).

A co Wam się spodobało najbardziej? Od 1 do 28? Na co jeszcze czatujecie?

1 - Choies, 2 - here 3 - Bershka 

4 - here, 5 - Zara

6 - here, 7 - Persunmall, 8 - here, 9 - Pull&Bear, 10 - here, 11 - Bershka 

12 - here, 13 - here, 14 - Frontrowshop, 15 - Pull&Bear
Ewidentnie potrzebuję czarnej bluzy w swojej szafie!

16 - here, 17 - H&M, 18 - H&M
Strasznie mi się podobają takie bluzki z aplikacjami, niestety h&m straszy cenami.


18 -  here, 19 - here, 20 - here

21 - ZARA, 22 - H&M, 23 - here
Podświadomie nie wiem czemu wybrałam dwie granatowe koszule. 

24 - ZARA, 25 - here, 26 - H&M
Przydałabym mi się i ta mała na imprezy i większe choćby na uczelnie. Ta pierwsza niby zwykła, ale podobno jest dwustronna!

27 - Bershka, 28 - H&M

Jeśli chodzi o spodnie to dla mnie nadal królują rurki z wysokim stanem i mocne przetarte jeansy.

Rzeczy pochodzę ze sklepów takich jak: CHOIES, PERSUNMALL, H&M, BSK, Pull&Bear, ROMWE i Zara. Te udało mi się ostatnio przejrzeć. 

ZOO

Cudownie być studentką i mieć jeszcze miesiąc laby! Zatrzymując lato, które jak dla mnie mogłoby trwać cały rok, wczoraj wybraliśmy się do zoo. Właśnie mija rok jak mieszkam w Wawie, a jeszcze tam nie byłam. Okazuje się, że to miejsce jest nie tylko dla dzieciaczków. Często my, wspólnie z nimi, wypatrywaliśmy pandy na drzewie czy niewielkie ptaszki pośród traw. Niestety kilka stworzeń miało nas w nosie i nie wyszło się nawet przywitać, ale mimo to zwiedziliśmy całe zoo z uśmiechem na twarzy. No może oprócz odwiedzin u pająków i węży. Brr!

Przy okazji robienia sobie pamiątkowych zdjęć, jak wypada typowemu turyście, stwierdziłam, że umieszczę je również tutaj. Gdyż kolejna bluzka, którą kupiłam rok temu, powróciła do łask. Natomiast spodnie pięć minut przed wyjściem zyskały efektowną dziurę na kolanie. Chyba wiem czemu ktoś zapoczątkował tę modę. Po prostu łatwiej się zgina kolana czy kuca z taki otworami!  Jestem odkrywcą!
Już bez żartów...i pochwalę się jeszcze tylko balerinkami za dyszkę z sh :)