Kokardka diy

Co prawda zestaw nie jest szczytem moich marzeń czy możliwości, ale postanowiłam go Wam pokazać. Tak ubrana wybrałam się na spotkanie z przyjaciółkami i wbrew pozorom czułam się komfortowo. Nie przeszkadzało mi to, że mam na sobie spódniczkę, oczywiście pod warunkiem płaskich butów. Rzeczy, które założyłam nie posiadają jakieś ciekawej historii. Jedyne co może Was zainteresować to to, że spódniczka i bluzka mgiełka pochodzą z h&m, a kupiłam je w sh. Zresztą jak ktoś obserwuje bloga to może to wie. 
Istotnym punktem może być moja kokardka z gumą do włosów, którą zrobiłam sama. Jedyne co było mi potrzebne to sama czarna gumka, kawałek materiału typu skaja, nitka, igła i kropelka kleju. Zrobienie jej było proste, więc nie będę tłumaczyć co i jak, ale mam nadzieję, że ktoś skorzysta z pomysłu.

Znów wiatr skutecznie utrudniał nam robienie zdjęć. Widać to chyba po minach i włosach. Oczywiście należą się tu jeszcze podziękowania za fotki Weronice, dzięki mała :*






(płaszczyk - river island(sh), bluzka,spodniczka - h&m(sh), baleriny - primark, kopertówka,bransoletki - ny, kokarda - diy)

7 komentarzy:

  1. śliczna koszulka i wxtra spódniczka ;)

    pozdrawiam i zapraszam w wolnym czasie do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasza Gwiazda. P:*

    OdpowiedzUsuń
  3. super wyglądasz! świetny pomysł z kokardką;)

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowna kopertówka i spodenki ! pięknie wyglądasz!love it <3

    OdpowiedzUsuń
  5. wpadłam tu przypadkowo (Tomaszów^^) i widzę, że masz taką samą bluzkę jak ja i też mam ją z sh^^:)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.