I'm in Warsaw, bitch!

Dzisiejszy tytuł potraktujcie z przymrużeniem oka. Wymyślił go Bartek żartując sobie, ale i tak go podchwyciłam. Wiem, że dla kogoś z dużego miasta może być dziwne "jaranie się" Warszawą. No, ale nikt kto nie mieszka w małym mieście (gdzie głowną sieciówką jest cropp, troll czy diverse) nie zrozumie. Ja gdy jadę na zakupy cieszę się jak małe dziecko na lizaka, a gdy już kupię coś satysfakcjonującego to już niczym dzieciak na dużą bombonierkę. Tak było dziś... planowałam kupić kostium kąpielowy i mam. Radość była tym większa, że za cały zapłaciłam 30 zł, a w pierwszej cenie kosztował stówkę. Gdybym miała więcej czasu na grzebanie wśród wieszaków kupiła bym pewnie jeszcze jeden. Ale co się odwlecze to nie uciecze :) 

Tym razem mało zdjęć, bo brakowało czasu. Choć początkowo chciałam postawić na wygodę i założyć szorty teraz cieszę się, że tego nie zrobiłam. Udowodniłam, że ta sukienka ma dwie odsłony (tutaj).Ważne, że w niej czułam się komfortowo i "przewiewnie" (biegłam w niej nawet na tramwaj). Lecz trzeba przyznać, że gdy stałam w słońcu to czarny tył dawał się we znaki. Nie będę więcej marudzić, sami oceńcie!







Chciałam Wam jeszcze pokazać nowy lakier. Polowałam na taki ciepły beż, brąz od dawna. Niestety zdjęcie nie oddaje do końca jego kolor...

25 komentarzy:

  1. fajnie wygląda lakier z pierścionkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. idealna sukienka na takie dni ! lakier świetny , do tego trafnie dobrany pierścionek :D jedynie co mi się tak najmniej podoba to za duża torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne czasy kiedy to dzieci cieszyły się z lizaków i bombonierek ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądasz :) Galeria Mokotów ?

    A i moim zdaniem powinnaś troszkę wyrównać paznokcie do jednej długości, wyglądałoby to estetyczniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak galeria Mokotów :)

      Może i masz racje... złamał mi się ten najmniejszy, ale nie potrafiłabym żyć z wszystkimi tak krótkimi :(

      Usuń
  5. Ładna sukienka :)

    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  6. ta sukienka jest rewelacyjna ;)
    a na szybszy wzrost paznokci polecam odżywkę eveline maksymalny wzrost paznokcia ;p mało, że szybciej rosną to są twardsze i ma mleczny kolorek :)
    zapraszam do odwiedzin i wzajemnej obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne pazurki i uroczy zestaw:) Sukienka cudna:))

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kiedyś też cieszyłam się na przyjazd tam, ale teraz gdy jeżdżę tam do szkoły to nudzi mnie już czasem ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. czy zamierzasz jeszcze coś tu dodac. czy już zapomniałaś o tym blogu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz już gotowe zdjęcia. Muszę tylko odebrać swój aparat :)

      Usuń
  10. jakiej odżywki do paznokci używasz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie używam żadnej :) Biorę jedynie skrzyp w tabletkach od czasu do czasu.

      Usuń
  11. Jakie piekne paznokcie<3:)
    Tez bym takei chciała :)
    Pozdrawiam Kosti xoxoxoxoxo

    OdpowiedzUsuń
  12. gdzie kupiłaś okulary i sukienkę?
    Sami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukienka jest pożyczona, więc nie wiem skąd pochodzi. Natomiast okulary kupiłam na iloko.pl :)

      Usuń
  13. koniecznie musisz się dowiedzieć i nam napisać ;) sami

    OdpowiedzUsuń
  14. przepiękna sukienka :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię tu wchodzić i jestem Twoją czytelniczką, więc miło byłoby gdybyś odpisała. Sami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na metce widnieje napis " CHERRY COUTURE Made from Art for you", ale nie wiem czy to pomoże :)

      Usuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.