Hello december!

Nawet nie wiecie jak się cieszę na nowy post. Co prawda zrobienie tych zdjęć w obecnej aurze pogodowej wymaga poświeceń, ale spokojnie nie przeziębiłam się.
Dzisiejszy zestaw to koszula mgiełka, która marzyła mi się od jakiegoś czasu. Trochę ją podrasowałam ćwiekami o czym pisałam w poprzednim poście. I do tego ulubione zielone rurki, choć przyznam, że równie dobrze sprawdzały się też bordowe :) Przy takich spodniach stawiam raczej na czarna resztę, tym bardziej kiedy wychodzę rano do szkoły i nie mam czasu na przemyślenia czy przymierzanie. Aby było mi wygodnie założyłam sprawdzone koturny, które już ledwo zipią, ale co ja zrobię skoro je tak lubię? Na to wszystko kilka warstw - marynarka, szal oraz płaszcz i mogę stawić czoło zimie. Hello december! :(

Ps. Trochę pobawiłam się w kwestii obróbki :) Co sądzicie? Które najlepsze?
















27 komentarzy:

  1. Ale slicznie wyglądasz, świetna koszula :D

    OdpowiedzUsuń
  2. kupiłam dosłownie taką samą w housie na kuponie. wyszło ok. 41 zł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja w sumie zapłaciłam 13 złotych :) Cwieki droższe od koszuli :P

      Usuń
  3. genialnie wyglądasz, a zdjecia miazga ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Marzę o takiej koszuli, jakby Ci się przypadkiem znudziła, to możesz mi ją podarować ;D
    A tak na poważnie, to rewelacyjnie wyglądasz moja droga!

    OdpowiedzUsuń
  5. masz bardzo fajny styl :)

    OdpowiedzUsuń
  6. że rewelacyjnie wyglądasz i masz świetne ciuchy się zgodze, ale osobiście uważam, że w modzie powinnaś jeszcze bardziej poszukać siebie ;)
    bo to co masz na sobie i to jak wyglądasz jest raczej kopią tego, czego na ulicach tysiące w danym sezonie... ;)
    pozdrawiam, N.

    OdpowiedzUsuń
  7. koszula i butki naj naj, ale cały zestaw bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne połączenie koszuli z zielonymi spodniami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeśli chcecie znać ciekawostki ze świata mody, znaleźć inspirację, zapraszam na mojego bloga o modzie (nie szafiarskiego!).
    http://metionina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. You look so gorgeous. Loving that emerald green color on your jeans too.

    http://anni-dot-elle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. koszula mgiełka przez którą widać Twój STANIK raczej nie nadaje się na zimową temperaturę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak stanik to straszna rzecz... powinnam chodzić bez?! Jak widać na pierwszych zdjęciach miałam na sobie marynarkę i płaszcz :)

      Usuń
  12. wyglądasz świetnie, a koszula jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  13. rewelacyjny look :) w moim guście =]
    spodnie <3!
    obserwuję!

    http://madeoftears-madeoftears.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. super most ;)
    zapraszam w odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ta koszula jest cudowna! a po dodaniu ćwieków jeszcze lepsza:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie, koszula wyszła super, a ćwieki dodają pazura ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wreszcie można rzec, iż imasz się blogowaniem. Lecz nie przesadzając z pochwałami, pragnę Cię także uświadomić co do kilku istotnych błędów, popełnianych niestety przez takie młode kaczątka jak Ty. Koturny są okropne, wyglądają niczym kopytka źrebięcia, więc możesz sobie w nich po polu pohycać. Powinnaś mieć wysokie, ciężkie buty, które dodatkowo podkreślą Twój wzrost. Po drugie nie dla tego stanika! Już Ci chyba coś o nim pisałem, nieprawdaż? Zakup ładnej, ponadczasowej bardotki jak najbardziej mile widziany. Po trzecie, koszula swobodnie opadająca na spodnie pogrubia Cię, winnaś ją wpuścić i dodać do tego jakiś charakterystyczny pasek, np. MOSCHINO. Po czwarte, ta stylizacja przytłacza Cię, są to zbyt ciemne kolory jak dla tak urodziwej panny. Torebka passe bez zbędnych wyjaśnień. Zacznij kupować porządne rzeczy, ale takie, które służyć Ci będą dekadami.
    -Stefano.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Dawno się nie odzywałeś... gdybyś chociaż podał prawdziwe imię :) Dziękuje bardzo za "uświadamianie". Więc po pierwsze lubię te koturny i gdym mogła kupiłabym druga parę. Zdecydowanie nie chce podkreślać swojego wzrostu, bo inni ludzie, mężczyźni czują się wtedy przy mnie niezręcznie. Mnie pogrubia? Chyba nie wiesz co to krój oversize. Uwierz, że gdybym ją wpuściła w spodnie to nie wyglądałoby to dobrze, bo jest za szeroka i strasznie by się marszczyła. Wtedy byś się przyczepił do niechlujnych marszczeń. Jeśli tylko za sponsorujesz mi taki pasek i inne "porządne rzeczy" to chętnie wyśle Ci mój adres :)

      Usuń
  18. masz piękne delikatne loki! jak je zrobiłaś ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam sobie na noc na mokre włosy warkoczyki i rano rozpuściłam :)

      Usuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.