Poloneza czas zacząć

Studniówka i po studniówce. Nie wierze, że mój najważniejszy bal w życiu już za mną. Czekałam na niego z niecierpliwością i stresem tak długo. Przygotowywania pełną parą zaczęłam od grudnia. Wiedziałam, że to jedyna okazja, aby założyć długą suknię. Lecz z drugiej strony chciałam swobodnie przetańczyć całą noc. Dlatego wymyśliłam sobie odpinaną spódnice. Gdybym Wam nie powiedziała o tym zorientowalibyście się, że sukienka ma dwie części? Wiele osób było zaskoczonych. Choć niestety zdjęcia w krótkiej nie posiadam.
Początkowo marzyła mi się suknia w kolorze butelkowej zieleni. Niestety dostęp do materiałów ograniczył moje zamiary. Padło na złoto-czarną i teraz tego nie żałuję. Co prawda sukienka miała swoje wady, bo gdy złamał mi się obcas w 4 piosence (RIP), byłam zmuszona zdjąć spódnice i założyć balerinki, okazało się, że cekiny strasznie zaciągają rajstopy i powodują podrażnienie skóry na wewnętrznej stronie przedramienia. Byłam gotowa dzwonić nawet do mamy, aby przywiozła mi inna sukienkę, ale jak to mówią "Chcesz być piękną to cierp". Do tego wszystkiego manicure na 7 rano (złamałam paznokcia 2 dni przed) i fryzjer na 14. Opaska, która została kupiona w sieciówce w Zakopanym, a tak idealnie wpasowała się w kreacje! Ahh!
Lecz z uśmiechem na ustach, mimo przeciwności losu (przeziębienia mojego chłopaka i złamanego obcasa) wytrwałam do końca imprezy (5 rano to było dla mnie wyzwanie). Było cudownie i chcę jeszcze raz! Dziękuje wszystkim, który uczynili ten wieczór tak wspaniałym :)
















(sukienka - mój projekt, opaska - i am, bransoletka - mohito, pierścionek - h&m)

48 komentarzy:

  1. pięknie wyglądałaś :*

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądałaś cudownie:* Artur też :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł z tą odpinaną spódnicą :) No i sukienka rewelacyjna :) Przód niepozorny, a tył z pazurem :) No i tak poważniej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To sporo miałaś przygód :D Mimo wszystko wyglądałaś przepięknie! :)
    Buziaki
    H A L L O W K A A

    OdpowiedzUsuń
  5. dodatki i paznokcie - rewelacja ;)
    co do samej sukienki asie nie wypowiadam, bo zupełnie nie mój styl..

    OdpowiedzUsuń
  6. jej, wszystkie wyglądałyście przepięknie :D mogłabyś napisać gdzie można kupić sukienkę taką jak miały twoje koleżanki: krótka, a na to lekko przezroczysty czarny materiał długi? bardzo proszę:) mam niedługo wesele i chciałabym podobną :D pozdrawiam, ada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, o którą Ci dokładnie chodzi. W poście jest jej zdjęcie?

      Usuń
    2. nie. byłam na waszym polonezie, bo do bch chodzi moja kuzynka, ale nie jestem z tomaszowa. chodzi mi szczegolnie o taka dziewczyne, z blond dlugimi wlosami :)

      Usuń
    3. To jeśli myślimy o tej samej, to ona miała sukienkę z zary :)

      Usuń
    4. wiesz może ile mniej więcej kosztowala?

      Usuń
    5. Bodajże 199 złotych :)

      Usuń
    6. Patrycja Deredas !!!!!!!
      Wyglądałyście niesamowicie obie!

      Usuń
    7. Patrycja jest po prostu przepiękną kobietą

      Usuń
    8. przyjaźnisz się z Patrycją? ;)

      Usuń
  7. Fajnie, że pomimo tylu problemów zachowałaś optymizm :) Szybko miałaś studniówkę, moja dopiero 26 stycznia :)
    I super pomysł z sukienką, bardzo praktyczny !

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna ta sukienka! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. mi się bardzo ta kiecka podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczna sukienka i pięknie w niej wyglądasz;))

    OdpowiedzUsuń
  11. jaką dietę stosowała twoja koleżanka justyna p. z klasy, ze tak bardzo schudla?

    ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co się orientuje to niespecjalnego :) Wiem, że sporo ćwiczyła i zdrowo się odżywiała. Jeszcze mogę dokładnie zapytać ;p

      Usuń
    2. byłabym wdzięczna

      Usuń
  12. wyglądałaś zjawiskowo! zostałaś królową balu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, niestety nie było u nas w szkole takich tytułów ;p

      Usuń
  13. Bosko , bosko ;* Śliczna sukienka , a co szokujące - twojego projektu. Ale z tego co wiem to chyba we trzy miałyście prześwitujące doły ;d Czy taka teraz moda ? Było to zaplanowane czy to tylko przypadek ? ;* Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) Szczerze to nie planowałam prześwitującego dołu, ale zabrakło mi materiału na złożenie go podwójnie ;p

      Usuń
  14. ale masz przystojnego chłopaka!

    OdpowiedzUsuń
  15. wyglądacie wspaniale! przepiękną miałaś sukienkę! świetny pomysł z odpinaną spódnicą! :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sukienka ładna ale czemu tak brzydko ją trzymałaś podczas poloneza, zgubiła swój urok i wgl ... tym ją trochę oszpeciłaś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolałam ją tak trzymać niż potknąć się albo przywitać się z parkietem :P

      Usuń
  17. https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/431315_484298898278329_750576717_n.jpg

    mogłabyś napisać gdzie dziewczyny kupiły sukienki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od lewej: Nie wiem, zara, stradivarius, sklep w Anglii, szyta u krawcowej :)

      Usuń
  18. skad ta niebieska sukienka Pameli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz powtarzam, że ze sklepu w Anglii :) Nie z jakieś sieciówki dostępnej w Polsce.

      Usuń
  19. Ty najładniej wyglądałaś z tych wszystkich dziewczyn moim zdaniem :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  20. dobra laska w niebieskim

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie planujesz może sprzedać albo ewentualnie wypożyczyć( za opłatą) tej odpinanej części sukienki? :)


    wyglądałaś ślicznie! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie myślałam nad tym :) Napisz do mnie na email!

      Usuń
  22. jaka muzyka leci na studniówce, bo ciekawa jestem ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zespół wszystkie utwory gra samodzielnie :) Pojawiła się piosenka "Ona tańczy dla mnie" w bardzo fajnej wersji! Do tego trochę polskiego popu i nawet kawałek zespołu Dżem :) Możnaby sporo wymieniać :)

      Usuń
  23. ojj sukienkę miałaś genialna! powinnaś ją sprzedawać, ja bym kupiła Twój projekt! :))

    OdpowiedzUsuń
  24. wyglądałaś naprawdę oryginalnie . Obserwuję
    Pozdrawiam
    Anna.

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.