City in my mind

Czy istnieje granica poświęcenia się? Zdecydowanie tak. Czasem chcemy zrobić zbyt wiele lub coś co jest poza naszym zasięgiem. Tak było ze mną w niedziele. Wybierając się na zdjęcie zobaczyłam niewielką górkę. Postanowiłam na nią wejść, aby tło stanowiło czyste niebo. Lecz droga do niej okazała się zbyt trudna. Zniszczyłam buty, na które sama zebrałam pieniądze. Moje zdenerwowanie tego dnia przeniosło się także na otoczenie. Przepraszam. Żeby tego było mało od moich nowych botków zaczęły odpadać ćwieki, a firma odpisała, że tak usterka nie podlega reklamacji. Wrr! Jak się wali to po całości. A buty to jakby metafora.
Lecz dziś chciałam Wam pokazać leginsy, na które czaiłam się sporo czasu. Aż w końcu w ramach prezentu dostałam je od chłopaka (ja kupiłam mu bluzkę z podobnym motywem). Długo się zastanawiałam z czym je połączyć. Przede wszystkim pamiętałam, że LEGINSY TO NIE SPODNIE i dlatego założyłam dłuższą koszulę. To już moje drugie podejście do białej/ecru koszuli (pierwsza po praniu się rozpadła), zobaczymy jak ta będzie się sprawować. Do tego wszystkiego postawiłam na wyraziste usta i subtelnie związane włosy. Swoją drogą dlatego, że mam już dość zimy, która sprawiła, że moje włosy tak z ciemniały :(

Ps. Nadal nie jestem pewna tego zestawu i jakości zdjęć. Do tego od dziś posty dodaje z laptopa, więc mogą wystąpić odchylenia w jasności, bo nie umiem tego skorygować...


 


 
 








(buty - czasnabuty, legginsy - brzozowska fashion, koszula - bershka, bransoletka - mohito)

49 komentarzy:

  1. zdecydowanie nie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam nie znasz się! ślicznie wygląda! :)

      Usuń
  2. porazka. legginsy powinny nosic osoby, ktore mają nogi do nieba. przód koszuli moglas wpuscic, to odrazu byś nogi optycznie wydłuzyla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli ja mam krótkie nogi? Dobrze wiedzieć ;) Właśnie chodzi o to, że koszula jest wypuszczona zasłaniając pośladki :)

      Usuń
    2. Ale ktoś tu napisał o przodzie, a nie o tyle-.- Umiejętność czytania się przydaje. Pisania też by ci się przydała. POZDRAWIAM!:)

      Usuń
    3. Wiedziałam, że się ktoś przyczepi, ale nie chciało mi się poprawić. A więc nie da się wciągnąć tylko przodu, bo na bokach będą brzydkie marszczenia. Własnie chodzi o to, żeby koszula zasłaniała przód i pośladki...

      Usuń
    4. Przecież Olga nie jest niska (skoro ma 173cm)..czytaj nie ma krótkich nóg :)
      Albo według Anonima legginsy powinny nosić osoby, które mają ponad 180cm? Maffahion (zakładam,że znasz blogerkę, ma 166cm wzrostu) bardzo często nosi legginsy i dobrze wygląda. I od kiedy nie można nosić tego, co się chce? Każdy ma swój styl i nosi to w czym dobrze się czuje.

      Usuń
    5. Co jak co ale do długości Twoich nóg przyczepić się nie można :)
      Mnie najbardziej spodobał się ten żakiet
      pozdrawiam

      Usuń
  3. nic tu do siebie nie pasuje... sorki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie zestaw świetny, a najbardziej podoba się kurteczka - zajebista!
    Pozdrawiam//

    OdpowiedzUsuń
  5. tak się obawiałaś tego zestawu a jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie najlepszy, prosto i z klasą, tak powinny wyglądać kobiety :)

    OdpowiedzUsuń
  7. te legginsy są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie no, do nóg sie przyczepić absolutnie nie można... ;))
    ale osobiście do zestawu sie będę czepiać, bo może zwyczajnie sie nie znam, ale nic do niczego nie pasuje ! ale to tylko moja osobista opinia..

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się!Chuda jesteś!Jakie masz wymiary ?I wzrost ? Super wyglądasz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 173 wzrostu :) A reszty dokładnych wymiarów nie znam :P

      Usuń
  10. nie farbujesz włosów ?

    OdpowiedzUsuń
  11. co Ty robisz , że jesteś taka szczupła ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to teraz nic, zasługa genów głownie :)

      Usuń
  12. ubóstwiam takie żakiety:) super wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  13. jak Ty masz krótkie nogi to ja jestem maluteńka :D
    cudne legginsy <3

    OdpowiedzUsuń
  14. bosko, żakiet, bluzka, legginsy no rewelacja! bardzo mi się podoba, ale tak bardzo bardzo :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. świetnie:D też się zastanawiam na zakupem takich legginsów,ale sama nie wiem bo trzeba miec odpowiednią ilość uda;p Ty wyglądasz rewelacyjnie:)
    rozumiem Twoje sflustrowanie,bo strata buta to sprawa wyższej ranki:(
    ale nie smuć sie:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mówiąc o granicy poświęcenia, masz na myśli wejście na górkę w celu zrobienia zdjęcia?;) I jeszcze te buty, trzymaj się dziewczyno, jesteśmy z Tobą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ktoś tu nie wie czym jest metafora :)

      Usuń
  17. bardzo ciekawy zestaw a koszula śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. boskie masz legginsy!
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak juz dzis mowilam - dla mnie chyba najelpsza stylizacja Twoja! Jest genialna :) Sama bym sie bardzo chetnie ubrala dokladnie tak samo! Bomba!

    OdpowiedzUsuń
  20. w jakim ciucholandzie w tm najczęściej kupujesz ubrania ? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najczęściej? Chyba na krzyżowej, bo tylko w poniedziałki mam czas :)

      Usuń
  21. Oo,też zrobiłam post z tymi legginsami <3 Owszem,obserwuję bo widzę same świetne stylizacje! :)
    Dziękuję bardzo za miłe słowa i mam nadzieję,że jeszcze będziemy w kontakcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ile ważysz? (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łoo...Nie wiem, dawno się nie ważyłam ;d

      Usuń
  23. oo ja boskie są te leginsy !
    dzastalife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. super zestaw :) wszystko bardzo dobrze ze sobą wygląda.
    legginsy są piękne, ale kurtka urzekła moje serce :D
    obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  25. Leginsy są bardzo odważne, ale świetnie sobie z nimi poradziłaś! Zestawienie bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  26. i love how u spiced up a simple outfit with those awesome leggings!!

    http://www.tseparfait.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  28. to dziwne ze firma nie chce zwrócić Ci pieniędzy za buty, od których odpadły ćwieki. Swietne legginy!

    OdpowiedzUsuń
  29. świetny look :))

    zapraszam do wzajemnej obserwacji oraz polubienia mojego fanpage ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. boskie legginsy! w ogóle świetnie wyglądasz! Twój blog nas zauroczył, zostajemy u Ciebie na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.