Gray with gold

Ostatnio stwierdziłam, że brakuje mi sukienek. Jakiś czas szukałam, aż w końcu zamówiłam dwie z choies. Co prawda myślałam, że ta dzisiejsza będzie ciut krótsza i mniej "bombkowata". Okazała się jednak mało casual'owa, ale i z tym sobie poradziłam. Idealnie nadała się na wiosenny, niedzielny spacer i obiad w restauracji z rodzicami.
Zwróćcie uwagę na szary materiał, ale zdobiony złotymi elementami. Pierwszy raz się z takim spotkałam. Dodatkowo urzekł mnie jej kołnierzyk, który pod pasował kolorystycznie do torebki. Właśnie za to lubię sukienki - praktycznie same "robią" cały zestaw, a dodatki były oczywiste.











(dress -  here, shoes - czasnabuty, bag - here, bracelets - nn)

16 komentarzy:

  1. Buty zupełnie nie pasują- zbyt masywne. Torebka zresztą też. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie, sukienka robi zestaw, w związku z czym lżejsze buty i torba..

    OdpowiedzUsuń
  3. Sukienka śliczna, ale niestety muszę sie zgodzić z anonimem buty tutaj psują urok stylizacji. Proponowałbym szpilki lub balerinki :) pozdrawiam Coralii !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na taki zabiegany dzień szpilki nie wchodziły w grę, a na balerinki zmieniłam później :)

      Usuń
  4. kto robi Ci zdjęcia?

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna sukienka i cudowna Ty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękna sukienka, świetnie ją zestawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta sukienka, to świetny zakup :) Jest wspaniała i ten kołnierzyk.. przeuroczy jest, dodaje fajnego charakteru sukience :) Teraz chcemy zobaczyć drugą :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczny krój sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio stałam się wielką fanką noszenia sukienek na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Buty nie pasują moim zdaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ta sukienka jest prześliczna i przeurocza :) zakochałam się !

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.