ROSSMANN'OWE HITY I KITY

Jeśli chodzi o kosmetyki specem nie jestem. To już wiecie, ale kilka sprawdzonych mam zawsze w swojej szufladzie. Kiedy drogeria Rossmann zapowiedziała swoją promocję, wiedziałam, że będę jej cotygodniowym gościem. Zaczęło się od podkładów, pudrów i korektorów pod oczy.

Na zapas kupiłam mój ulubiony, jak do tej pory, Maxfactor Colour Adapt, który ma konsystencje bardziej musu. Na opakowaniu widnieje naklejka, że dopasowuje się do koloru skóry. Mi po prostu pasuje, bo ma dobre krycie i nie jest zbyt ciężki. CENA - 49.90 zł/w promocji ok.25 zł. Poza tym polecam go kupować na allegro.

Ulubionego pudru, czyli takiego o odpowiednim kolorze i niewysokiej cenie jeszcze nie znalazłam. Na razie jak najlepiej sprawdził się ten, więc i tym razem trafił do koszyka. CENA - 25zł/13zł

Korektory są dwa. Pierwszy z Manhattan, który był droższy, a jego krycie o wiele słabsze. Lepiej już zachowuje się ten z miss sporty. CENA - 9 zł/5zł

  Tusz do rzęs Maxfactor 2000 calorie dostałam we wrześniu na warsztatach. Mogę powiedzieć jedynie, że wydłuża i mi odpowiada, dlatego zdecydowałam się na kolejne opakowanie. CENA - 29 zł/15zł. Natomiast trwałego eyeliner'a nadal szukam, choć plusem tego jest cienki pędzelek. CENA - 24zł/ 13zł.

 No i mamy kit. Chciałam kupić biała kredkę, do powiększenia oka. Kupiłam jakiś eyeliner trochę jakby żelowy?! CENA - 8,5zł/4.5zł. Natomiast czarna kredka to nic nadzwyczajnego. CENA - nie pamiętam ok.4zł. 

Dwa cienie, również miss sporty, uwielbiam wszelkie beże i brązowy. W codziennym makijażu tylko one wchodzą w grę. CENA - 9zł/5zł.

 Ostatnia fala to między innymi pomadki. Tym razem miałam plan. Chciałam kupić pomarańczową i różową. Jak widać znalazłam tylko tę pierwszą. Piękny kolor, przyjemny zapach i znośna wytrzymałość. CENA - 23zł/12 zł.

 Ten uroczy balsam do ust kupiłam z nadzieją na promocję. Jednak okazał się być w normalniej cenie 6,99 zł. Jego zaletą jest owocowy zapach (był też malinowy i wiśnia) oraz delikatny kolor nude.

Na lakiery miałam dużą chrapkę (a na co nie miałam...), jednak z każdym kolorem przypominałam sobie, że już gdzieś taki mam. Ten środkowy już próbowałam, jak widać na zdjęciu obok :) Świeci się strasznie, więc jak dla mnie nadaje się tylko na większe wyjścia.

Wszystkie ceny produktów są podane w przybliżeniu, bo nie pamiętam dokładnie. Jeśli, któraś z Was pamięta dokładnie proszę o info w komentarzu.
A Wam co udało się kupić? Co mi polecicie? 

8 komentarzy:

  1. oj też nie jestem ekspertem w kosmetykach ale ostatnie promocje w Rossmannie skusiły mnie do zakupu kilku pomadek i błyszczyków - polecam szczególnie te firmy Astor (bardzo fajnie trzymają sie na ustach).
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nad pomadkami z Astora, ale żaden kolor mnie jakoś nie przekonał :) W mojej drogerii wg był mały wybór.

      Usuń
  2. Mam mega problem z dobraniem sobie fluidu, czy ten z Max factora dobrze matuje cały dzień? Czy trzeba go poprawiać z ciągu dnia pudrem w kamieniu jeszcze? Bo też jakiś czas temu czaiłam się na niego :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się sprawdza raczej przez większość dnia, ale 24h to to nie jest. Trzeba dodać, że moje skóra nie należy też do bardzo błyszczących ;)

      Usuń
  3. Fajne hity, taki standard każdego makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. róże i brązery z Astora są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.