Two in one

Kolejne efekty sesji z Karoliną. Na blogu takiej jeszcze nie było... lampy, studio i jednokolorowe tło. Muszę przyznać, że dla mnie to coś nowego i nie do końca czułam się tam dobrze, więc kryłam wszystko za uśmiechem. Włosy też już się rozwaliły. Z tego spotkanie napisałam nawet reportaż na zajęcia z braku tematów.

Jeśli chodzi o strój, to ktoś już mógł dojrzeć to połączenie na moim instagramie (click). Tylko tam w pierwotnej, miejskiej wersji z dodatkiem płaszcza i trampek. Koszula i spódniczka w tym samym kolorze tworzą świetny zestaw, choć kompletem nie są. Połączenie tak proste i nie jedna osoba może się pomylić, że to sukienka. Zależnie od dodatków nadaje się na bardzo wiele okazji.


shirt - choies, skirt - PresKA

 Efekty głównej sesji (mam nadzieję) wkrótce!

9 komentarzy:

  1. Mogłaś zdjąć te rajstopy!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy nie wiedziałam, że będą błyszczeć ;)

      Usuń
  2. przefarbowałas włosy na ciemniejsze ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze to jakaś odmiana, jednak ja wolę Cię w sesjach spontanicznych, naturalnych na dworze :) Tutaj widać troszkę tą nieśmiałość, że to nie do końca Twoje klimaty :) Ale mimo wszystko wyglądasz świetnie, spódniczka i bluzeczka są fantastyczne, tworzą zgrany duet :) pozdrowionka kochana :* w wolnej chwili zapraszam tym razem do mnie na new :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny błękitny "komplecik" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gustowna stylizacja, seksowne rajstopki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Drugie zdjęcia świetne, piękna sukienka! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowicie zazdroszczę spotkania z Sylwią :)

    OdpowiedzUsuń
  8. W tak delikatnym makijażu... albo nawet bez niego wyglądasz najlepiej.. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.