Co kupiłam za bon do Sephory?




500 złotych, pięćset pln, pieć stówek, pięć razy Władysław Jagiełło! Po wygranej pomyślałam "mnóstwo kaski". Przyjaciółki mówiły "ale się obkupisz". Od razu wiedziała, że zainwestuję w kolorówkę, czyli kosmetyki do makijażu. Wcześniej nigdy nie kupowałam w Sephorze, ale mniej więcej miałam plan co kupić. Na początku muszę przyznać zgłupiałam się od nadmiaru produktów. Na szczęście przemiła ekspedientka przeprowadziła mnie przez tę dżunglę.


Mineralny puder kompaktowy
Swój ulubiony podkład już mam, dlatego zaczęłyśmy od pudru. Marzył mi się biały, transparentny, ale konsultantka doradziła ten mineralny. Kiedy naniosła mi go na dłoń, wydał się aksamitny, a skóra tak idealnie matowa, że od razu trafił do koszyka. Jednak w domu na twarzy okazał się ciutkę za ciemny, więc nadal pozostaje wierna temu z Maybelline Affinitone. Tutaj minusem jest też lusterko umieszczone nietrafnie pod pudrem. 

Puder brązujący Jasny 1
Kolejny był bronzer, który ma po prostu ładny ciepły odcień. Sprawuje się poprawnie, ale bez szału. Tutaj lustereczko, przyklejone na jedna kropelkę, już odpadło.

Nawilżający róż do policzków Coral flush 06
powiększ produkt
Jeśli chodzi o róż do policzków to wydawało mi się, że matowe są najlepsze. Jednak kiedy zaproponowano mi ten z koralowym odcieniem i drobinkami oraz zobaczyłam jego pracę na twarzy, zmieniłam zdanie. Na lato jest idealny!

Touche Lumière Korektor rozświetlający
powiększ produkt
Zapomniałam! Jeszcze korektor pod oczy, który był akurat w promocji. Mój ma żółty kolor, dzięki czemu, zgodnie z nazwą, ładnie rozświetla te obszary.

"It Palette" Paleta cieni do powiek nude
powiększ produkt
No i najfajniejszy element, makijaż oczu. Wybrałam paletkę brązowych cieni, których używam najczęściej. Jednak kolory tam są do siebie strasznie zbliżone. Cienie błyszczące są mało trwałe oraz osypują się. Plusem są rozświetlająca baza i cienie do brwi.

Wodoodporna konturówka do oczu 12h - 32 Tango night
powiększ produkt

Następnie okazało się, że do moich zielonych oczu będzie pasował fiolet. Spokojnie nie kupiłam takiego cienia, a miękka, czarna kredkę z fioletowymi drobinkami. Co prawda ciągle się uczę ją ciekawie rozcierać, ale jest coraz lepiej. Faktycznie długo się utrzymuje.

"Gimme Brow" Żel zagęszczający brwi - medium/deep
Na koniec nie planowany zakupem był żel do brwi firmy benefit. Strasznie drogi, a teraz zdecydowanie wolę używać cienie z paletki, które intensywniej wypełniają braki.

Ogólnie te zakupy były spełnieniem marzeń, choć ich kwotę i tak troszkę przekroczyłam. Kupiłam jeszcze dwa pędzle, żeby poprawnie nakładać te cuda. Żadnego z tych produktów nie uważam za kompletny kit. Do Sephory jeszcze pewnie wrócę. Poniżej jeszcze próbki, które dostałam :)


Zdjęcia pochodzą ze strony Sephora.pl

Chętnie odpowiem na Wasze pytania związane z tymi produktami :)

8 komentarzy:

  1. Paletka cieni wygląda jak spełnienie marzeń, świetne zakupy :)
    ✄ blog

    OdpowiedzUsuń
  2. All of them are so nice, I want to buy a set.
    http://www.wecocktaildress.com/cocktail_1193-t-5.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę zakupów <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem, czy wygrałaś bon tylko na produkty marki Sephora, jeśli nie, to źle, bo Pani wepchnęła Ci same ich- średniej jakości- produkty, a za 500zł można kupić naprawdę podstawowe kosmetyki z wyższej półki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chciałam kupować 3 czy 4 kosmetyków drogich marek i się na nich przejechać. Nie ze wszystkiego, ale z większości jestem zadowolona z tych "średniej jakości" produktów :)

      Usuń
    2. Nie trzeba się przejeżdzać, wystarczy poczytać np. KWC albo makeupalley :). Sama mam paru faworytów z wysokiej półki i jestem zachwycona. No nic, szkoda tylko, że nie była w stanie doradzić Ci nic spoza oferty marki Sephora. Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Trzeba przyznać nie znam się na kosmetykach, dopiero ostatnio zaczęłam śledzić kilka youtuberek :) Doradziła mi właśnie tusz do rzęs i żel do brwi z Benefitu jak dla mnie nietanie, wzięłam ten drugi produkt i szału nie ma.

      Usuń
    4. Fakt, żel jest drogi :( do podkreślania brwi lepiej sprawdza się kredka, albo zestaw cieni- obydwa mogę polecić z Catrice, tanie, a dobre :)

      Usuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.