Szare frędzle

W tym sezonie powrócił do nas styl hippi i boho. Stąd dużo frędzli, zamszu, dzwonów, lekkich sukienek i naturalnych barw w asortymencie sklepów. Jednak muszę przyznać, że jakoś nie uległam tym trendom i nie zobaczycie mnie tu niczym Indianki od stóp do głów.
Musicie też wiedzieć, że lubię selekcjonować z mody to co dla mnie najlepsze i najciekawsze. Przez to właśnie ostatnio widzieliście balerinki z rzemykami, a dziś frędzle w łagodnej szarej wersji. Muszę stwierdzić, że ten t-shirt urzekł mnie swoją... innością. Nigdy bym nie pomyślała, że folkowe kwiaty dodatkowo z frędzlami będą tak fajnie wyglądać. Do tego w końcu krótkie spodenki i tak jak pisałam na Facebooku sezon letni, odsłoniętych nóg uważam za OTWARTY!











(shoes - converse, shorts - choies, t-shirt - here, bag - lovelyshoes)

8 komentarzy:

  1. oj za dużo tego... kwiaty, frędzle, wzór na szortach... mi osobiście to nie zagrało.
    T-shirt też mnie nie urzekł (ale to już kwestia gustu;p) ale jak już to ja połączyłabym go z gładkim, spokojnym dołem

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny zestaw! Bluzka jest genialna i super wygląda z szortami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny zestaw i śliczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.