Jak zostać ikoną stylu?

Znacie to pragnienie i marzenie jednocześnie, żeby kiedyś kiedyś zostać ikona stylu?! Może nie i tylko ja mam taki pokręcony rozum. Jednak dziś okazało się, że nią nie zostanę...

Wszystko zaczęło się od przeczytania książki "Slow fashion" blogerki Joanny Glogazy. O ogólnych wrażeniach opowiem kiedy indziej jak skończę czytać. Teraz zainteresowała mnie owa kwestia o ikonach stylu, przekonałam się, że aby nią zostać trzeba być bardzo charakterystycznym w swoim ubiorze. W pełni się z tym zgadzam. Powinniśmy być kojarzeni z konkretną rzeczą, wręcz z rozpoznawalnym uniformem. Dlatego właśnie ani ja ani Beyonce nie możemy być ikonami mody. Mimo tego, że nie podążam ślepo za trendami i nie wyglądam niczym manekin z znanej sieciówki. Lubię miksować style i wyciągać z trendów to co podoba mi się najbardziej i pasuje do mnie. Wewnętrznie czuję, że nie dorosłam do bycia charakterystyczną, a opis mojego stylu wciąż jest trudny do zdefiniowania. Bowiem wciąż go jeszcze szukam i skaczę ze stylistycznego kwiatka na kwiatek.
Dziś jestem na przykład ubrana w zwiewną bluzkę, szorty z koronką i rzymianki z frędzlem, więc wszystko niby w stylu boho, ale... w czarnym kolorze. Co sądzicie?








Jeszcze jedna kwestia, która nadawałaby się pewnie na osobny post. Zegarek Fossil Cecile, czyli nowość, która miała mi posłużyć lata. Wybrałam się przedwczoraj do salonu Swiss, po wybór idealnego zegarka. Po ciężkich rozważaniach wybrałam owy model w kolorze różowego złota. Od razu założyłam go na rękę, zrobiliśmy zdjęcie i jeszcze chwilę chodziliśmy po centrum. Zauważyłam, że na krawędziach bransolety i tarczy zaczął zmieniać swój kolor na brąz. Dodatkowo były to bardzo nieregularne plamy. Miałam świadomość, że temperatura robi swoje, ale aż tak! Wróciłam do sklepu i Pani przyznała mi rację. Winny okazał się sam model i chyba zbyt cienka powłoka. Zwróciłam zegarek i teraz muszę wybrać inny model. Pomocy! Mieliście podobne doświadczenia?


(shoes - deezee (old), shorts - romwe, blouse - zara, bag - promod, sunglasses - biedronka, watch -fossil cecile, necklace - mango)

11 komentarzy:

  1. Tak, ten zestaw jest świetny i dobrze Ci w takim prostych połączeniach :) minimalizm górą! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie chciałabym być ikoną stylu :)
    Bardzo podoba mi się bluzeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ten zestaw jest jak najbardziej w moim stylu:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne wyglądasz! super zdjęcia :) ja lubię czerpać inspirację i interpretować trendy na swój sposób :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie musisz być ikoną, bo i tak jesteś wyjątkowa! :)

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. JA bardzo lubię czerpać inspiracje . Świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super stylizacja! :) Buciki mi się max podobają! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna stylizacja, te okulary do czarnego kombinezonu bardzo pasują ;)

    Dodaję do obserwowanych ;)
    http://whisperyourlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.