Basic midi

Przyszła pora na nietypową długość spódnicy w moim wykonaniu. Mowa tu o długości midi, na która już jakiś czas temu miałam ochotę. Mi jakoś drastycznie nie szkodzi, ale podoba mi się to, że coraz więcej kobiet przekonuje się do niej, bez względu na ilość swoich centymetrów. Chciałam przełamać jej biurowy wygląd i pokazać, że cudnie nadaje się na co dzień. Nie trzeba odsłaniać wiele by wyglądać ponętnie. 
Ja swoją przygodę zaczęłam od podstawowej, czarnej wersji, która pasuje do mnóstwa rzeczy. Najchętniej noszę ją do krótkich topów np. koronowego jak dziś. Tym razem dobrałam do niej szpilki, ale na dole mam też dla Was wersje numer dwa. 










A to wersja, w której możecie mnie częściej zobaczyć!

7 komentarzy:

  1. mi też się podoba, ale wółasnie ze względu na ilość moich centrymetrów nie założę... nogi i tyłek mam podobno niezłe, ale jaks założyć taką spódniczkę jak się ma spore boczki odstający brzuch ? no nie zakładać wcale ;p
    Twoja stylizacja świetna !!! ;) ponętna, ale z klasą ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne sandałki! I okulary także super wyglądają:) Ja bardzo lubię taką długość spódnicy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie, kobieco, z klasą;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. spodnica mega kobieca i elegancka :) podkreśla co ma podkreślać i wygląda naprawdę stylowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z obcasami pięknie, z adidasami też niesamowicie wyglada ta sukienka..

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.