In fashion again!

Najlepszych odświeżeniem dla szafy nie jest nowe ubranie (sama się sobie dziwię, że to piszę), ale stara rzeczy, która znów jest IN! Wygrzebałam dla Was post z marca 2012 (tutaj), gdzie mam na sobie dokładnie tę samą bluzkę co dziś - ponad trzy lata później. Ja się zmieniłam, a ona nic, a nic. Kiedy na wybiegach, a potem w sieciówkach pojawiło się sporo delikatnych, zwiewnych dziewczęcych koszul i sukienek z odsłoniętymi ramionami. Przypomniałam sobie, że przecież mam coś takiego jeszcze w rodzinnym domu. Szybko ją przywiozłam i cieszę się tak jakbym miała coś zupełnie nowego.

Nosiłam już ją klasycznie do czarnych spodni. Teraz przekonałam się, że pasuje także do tych, szarych spodni. Mimo tego, że te kolory są z różnych palet barw. Tym razem dobrałam mniej dodatków i tak jest chyba lepiej. Ciekawe co napiszę za kolejne trzy lata i co wtedy będzie modne...












10 komentarzy:

  1. Super stylizacja ! http://moresik123.blogspot.com zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowny zestaw taki dziewczęcy, subtelny, delikatny:)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi się model spodnii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bluzka jest piękna! Bardzo dobrze, że dalej ją nosisz, bo to rzecz wyjątkowej urody i szkoda by było, gdyby leżała sobie na dnie szafy w zapomnieniu :)
    Bardzo ładnie zestawiłaś ją z tymi spodniami.
    To, że nie ma tu wielu dodatków także mi się podoba.

    Ode mnie piątka :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne włosy. Czasem ma się w szafie taką rzecz, która mimo upływu lat nadal świetnie na nas wygląda i pasuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetnie wyglądasz! make up piękny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Włosy, makijaż, ciuchy, wszystko piękne.

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.