Pędzle od Dresslink & Suszarka i Prostownica od Rowenta Elite

Post typu beauty to u mnie nowość. Jednak dostawałam od Was sporo pytać o mój codzienny makijaż i o to jak robię swoją popisową fryzurę. Dziś postaram się odpowiedzieć na te pytania i polecić kilka produktów.


Całego tutorialu makijażu nie będę pokazywać, bo ja sama wszystkiego uczyłam się z Youtuba i tam Was odsyłam. Pokaże jednak mój ulubiony kamuflaż z Catrice (teraz muszę go sobie sprawić w wersji płynnej) oraz nowe pędzle od Dresslink. O chińskich puchaczach słyszałam więcej dobrego niż negatywnych opinii, dlatego zdecydowałam się je zamówić. Głównie używam ich do rozcierania cieni i sprawdzają się do tego idealnie. Mam je już miesiąc, myłam je i są w idealnym stanie. Tu macie link (tu). Do tego ta niska cena!



Teraz zajmiemy się włosami. Jak z nieba spadła mi nowa suszarka Rowenta Powerline Elite model CV5062. Zachwycać się jej właściwościami nie będę, bo suszarka to suszarka. Wspomnę tylko, że posiada 3 stopnie regulacji temperatury i 2 prędkości nawiewu, a jej moc to 2300W. Najważniejsze jest jednak dla mnie to, że szybko suszy moje długie włosy.



Ostatnią rzeczą jaką Wam szczerze mogę polecić to prostownica Rowenta Liss & Curl Keratine & Shine Elite Model Look SF4522. Jest dla mnie narzędziem idealnym. Sprawdza się zarówno do prostowania, jak i do kręcenia włosów. Na początku trochę się przestraszyłam, że jej płytki lekko się ruszają, ale okazało się, że to tylko pomaga jej nie wyrywać włosów. Moc to 230 stopni, ale ja i tak korzystam z minimalnej 180. Swoje włosy kręcę nawijając pasma na prostownice (tak jak na zdjęciu). Dlatego loki mają taką grubość. Nie jest to reklama produktów, sama zdecydowałam się je Wam polecić.



5 komentarzy:

  1. Lubie Camuflage i dresslink tez :p

    OdpowiedzUsuń
  2. te pędzelki są świetne;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. 180 stopni ? Użyłam tej temperatury raz i myślałam że ołysieję.. Ale jesli masz takie długie włosy i Ci niw szkodzi to używaj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy wytrzymują tę temperaturę, a nie jest to najwyższa możliwa :). To, że maksymalna wartość wynosi 230 stopni wiedziałam, ale dzięki twojemu komentarzowi sprawdziłam, że najniższa możliwa to nawet 130 stopni. Spróbuje teraz zrobić loki na tej niższej!

      Usuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.