Czerwone body

Na body lub bluzkę z głębokim dekoltem na plecach polowałam bardzo długo. Ciesze się, że body powróciło do łask, bo jest to wymysł jeszcze lat 90. Kojarzy mi się trochę z czasami, kiedy ubierała mnie w nie moja mama, żeby nie było mi zimno. Teraz są one niezwykle ponętne, a przy tym praktyczne, bo nie ma obawy, że "wyjdą" nam ze spodni, spodenek czy spódnic. Natomiast głęboki dekolt na plecach jest czymś nietypowym i pięknie je eksponuje. Teraz udało się to połączyć, a przymierzałam wiele różnych modeli. Rzadko byłam zadowolona z efektu, więc postanowiłam poczekać do wyprzedaży i nie żałuje. Jest to najlepszy czas na eksperymenty. Tym razem była to szybka akcja bez przymierzania, jeśli chodzi o zakup. Nigdy bym nie przypuszczała, że zdecyduje się na taki kolor. Teraz aż mam ochotę jeszcze na czerwoną sukienkę! Od razu wiedziałam, że pierwsze z czym je połączę to jeansy i adidasy. Jednak zdradzę Wam, że to nie ostatnia ich odsłona na moim blogu!









(body - zara, shorts - moodo, shoes - adidas, watch - fossil)


6 komentarzy:

  1. świetne body! sama chętnie bym się ubrała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne szorty! Uwielbiam spodnie z wysokim stanem <3

    OdpowiedzUsuń
  3. This backless top looks really fashionable and I love this style.
    pink curtains

    OdpowiedzUsuń
  4. szorty jeansowe i body to jedno z najlepszych, letnich połączeń. Zjawiskowo wyglądasz!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.