Big city life

Wielu z nas obserwuje trendy z wybiegów największych domów mody, ale nie wie jak zaadoptować je do codziennego życia. Kreacje od projektantów często są po prostu nie do noszenia czasem nawet pomimo swojej nazwy "ready to wear". Skoro wiązane balerinki w stylu Chloe stały się ostatnio bardzo popularne (mój pierwszy post z nimi) postanowiłam poszaleć z wiązaniem zwykłych trampek Converse. Taki trik idealnie nadaje się do krótszych, ombre spodni, które mam na sobie. 
Kolejny element "wiązany" występuje na mojej kurtce. Mały element na poliestrowej bomberce, która udaje satynowy materiał, nadaje jej charakteru. Ostatnie dwa elementy to prezenty urodzinowe - kolejka czapka z daszkiem oraz klasyczny t-shirt od Levis. Muszę przyznać, że owy t-shirt jest wykonany z o wiele słabszej bawełny niż koszulki polski marek.









(shoes - converse, pants - stradivarius, jacket - zalando, t-shirt - levis, cap - ny, bag - milate)

6 komentarzy:

  1. Świetnie! Bardzo podobają mi się jeansy i czapka! I stylówka oraz miejsce do zdjęć dobrze razem współgrają :)

    Fotografia sposobem wyrazu - blog

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyglądasz:) bardzo fajne masz spodnie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. super! podoba mi się ta bomberka i jensy ombre :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te spodnie - reweeeelka!!!
    Też mam taką czapkę ;)

    OdpowiedzUsuń

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.