Misja biały t-shirt

Otworzyłam swoją szafę i zdałam sobie sprawę, że posiadam już niezłą kolekcję biały t-shirtów. To właśnie po nie najczęściej sięgam w codziennych stylizacjach. Kiedyś obok wyglądu liczyła się tylko cena. Stawiałam na zwykłe t-shirty, które po sezonie nadawały się, co najwyżej na piżamę. Kiedy koszulek do spania pojawiła się już pokaźna ilość, powiedziałam sobie stop. No i się zaczęło...


T-shirt od kultowej marki Misbhv kupiłam 2013 roku (wow!) i jest ze mną do dziś. Jest wykonany z bardzo miłej i elastycznej bawełny, która mam wrażenie jest unikalna. Nigdy nie spotkałam choćby podobnej w sklepach. T-shirt był prany pewnie milion razy, a jedyne co mu się przytrafiło to delikatne pęknięcia nadruku na rękawkach. Gdyby ta marka nadal produkowała streetwearowe ubrania w dobrej cenie, byłabym ich stałym klientem.
Skład: 93% wiskoza 3% elastan / Cena: ok.90 zł

Kolejna polska marka, do której czuję ogromny sentyment, bo pochodzi z mojego rodzinnego miasta. Uwielbiam ubrania z PresKA, bo bardzo dobrze się noszą, a materiały są zawsze wysokiej jakości. W przypadku tego t-shirtu jest to 100% bawełny. Stałby się pewnie moim ulubionym basicem, jednak nie jestem fanką jego oversizowego, prostego kroju. Okazało się, że ciężko go zmieścić np. w spodniach. Mimo to ostatnio kiedy go założyłam. dostałam o jego pochodzenie kilka pytań!
Skład: 100% bawełna / Cena: ok.100 zł

Obecnie moja ulubiona marka jeśli chodzi o t-shirty. Z uwagą śledzę każdą nową kolekcje PLNY Lala, a z koszulką z nadrukiem "Bawię się" zostałam już na dobre utożsamiana przez znajomych. Uważajcie jedynie z rozmiarówką, bo jest ona mocno zaniżona i ja biorę zawsze XS. Niedługo na blogu kolejna perełka od tej marki!
Skład: sprana metka / Cena: 109 zł

T-shirt od Diverse kupiłam pod wpływem chwili podczas zakupów internetowych. Pamiętam, że był w dobrej cenie i wyróżniał się swoim przedłużanym tyłem. Najpierw czekał na cieplejsze dni, potem okazało się, że tylko z tym problemy, ponieważ przy każdym siadaniu materiał gniecie się i nie wygląda już później estetycznie.
Skład: 50% bawełna 50% modal / Cena: ok.39 zł

Kultowy model z dużym logiem od Levisa był prezentem, z którego bardzo się ucieszyłam! Po kilku praniach jednak jakość jego materiału okazała się nieporównywalna do poprzedników. Jest on cienki i mało mięsisty (ciężko to określić). Ma go już kilka miesięcy i od tego czasu ilość tego loga na ulicy znacznie wzrosła!
Skład: 100% bawełna / Cena: 109 zł



To mój najnowszy zakup i muszę przyznać, że widać w nim przełożenie ceny do jakości. Sam materiał już w dotyku daje wrażenie bardzo dobrej bawełny. Dodatkowo logo wyszywane jest nitką w kolorze złota. Jestem nim totalnie zauroczona! Jednak bawełna, bawełnie nie równa.
Skład: 100% bawełna / Cena: 260 zł

1 komentarz:

Będę wdzięczna za każdą opinię. Na blogu nie toleruję chamstwa, wulgaryzmów i spamowania. Wszelkie takie wypowiedzi będą usuwane.